Jak młodzi czują się w Jeleniej Górze? Czy dorośli naprawdę ich słuchają? Jak wyglądają relacje w szkołach, poczucie bezpieczeństwa i reagowanie na hejt? O takich sprawach 24 września rozmawiali uczestnicy Forum Młodych, które odbyło się w I Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Jeleniej Górze.
Sala została podzielona na mniejsze grupy pracujące przy osobnych stolikach. Nie była to jednak tradycyjna konferencja, podczas której młodzież siedzi i słucha dorosłych. Tutaj role w dużej mierze się odwróciły. To młodzi mieli mówić o swoich doświadczeniach, potrzebach i problemach, a dorośli przede wszystkim słuchać.
Forum otworzył prezydent Jeleniej Góry Jerzy Łużniak.
- Młodzi mają dużo do powiedzenia i na pewno są w stanie powiedzieć wiele ważnych rzeczy o mieście. Dlatego między innymi są te warsztaty – mówił prezydent.
Jak podkreślał, praca w mniejszych grupach ma przede wszystkim zachęcić młodzież do rozmowy między sobą, ale również uczyć, jak prowadzić dialog z osobami dorosłymi, także wtedy, kiedy pojawiają się różnice zdań.
Prezydent zwrócił uwagę, że bezpośrednich rozmów pomiędzy młodymi ludźmi jest coraz mniej, a dużą część ich czasu zajmują telefony, komputery i inne urządzenia.
- Chcemy rozmawiać z młodymi, ale przede wszystkim, żeby oni ze sobą rozmawiali – podkreślał Jerzy Łużniak.
Ważnym tematem Forum było także miejsce młodzieży w życiu Jeleniej Góry. Prezydent przypomniał o działającej Młodzieżowej Radzie Miejskiej i zachęcał młodych do mówienia o tym, czego oczekują od miasta.
- Za moment będą oni po nas przejmowali rządy w mieście. Niech się do tego przygotowują i niech już szykują nasze miasto właśnie dla siebie, po to, żeby żyć w takim mieście, jakie sobie wymarzą – mówił.
Nie mówić za młodych, tylko ich słuchać
W spotkaniu uczestniczyły Joanna Wajda i Maja Zabokrzycka z Fundacji Dom Pokoju. Fundacja zajmuje się między innymi budowaniem dialogu, mediacjami, edukacją i działaniami dotyczącymi relacji społecznych. Maja Zabokrzycka jest prezeską Fundacji, natomiast Joanna Wajda od lat związana jest z jej działaniami dotyczącymi mediacji i pracy z młodzieżą.
Joanna Wajda tłumaczyła, że celem Forum jest przede wszystkim zebranie spostrzeżeń, wniosków i rekomendacji młodych mieszkańców Jeleniej Góry.
- Pytamy się o sprawy dla nich bliskie, codzienne. Jak widzą swoje relacje z dorosłymi, czego brakuje, co jest dobre i jak te relacje powinny wyglądać – mówiła Joanna Wajda.
Rozmowy dotyczą również szkoły, relacji z nauczycielami oraz tego, co wpływa na poczucie bezpieczeństwa uczniów.
- Bardzo ważne jest dla nas ich spojrzenie, bo to są eksperci i ekspertki od świata rówieśniczego. Chcemy skorzystać z ich wiedzy i doświadczeń, a nie patrzeć z perspektywy dorosłych – podkreślała.
Jak zaznaczyła, doświadczenia z innych miast pokazują, że młodzież nie zawsze czuje się traktowana przez dorosłych jak równorzędny partner.
- Młodzież często nie ma rzeczywistego poczucia partycypacji, że jest usłyszana i że jej głos jest ważny. Jak wygląda to w Jeleniej Górze, będziemy mogły powiedzieć dopiero po spotkaniu – mówiła Joanna Wajda.
Dorośli powinni się wsłuchać
Maja Zabokrzycka zwracała uwagę przede wszystkim na rolę dorosłych.
- Powinni się w głos młodych wsłuchać i skorzystać z ich mądrości i wiedzy. To są młodzi dorośli już za chwileczkę – mówiła.
Jej zdaniem dorośli powinni być dostępni dla młodzieży, otwarci na budowanie relacji, gotowi do wsparcia, ale też do reakcji, kiedy pojawia się zagrożenie.
Organizatorki miały również prosty przekaz do samych młodych.
- Żeby nie bali się mówić, nie bali się dzielić swoim doświadczeniem i uwierzyli w siebie. Bo żaden dorosły nie spojrzy na sprawy młodzieży tak jak oni sami – podkreślano podczas Forum.
O czym mówią uczniowie?
W wydarzeniu uczestniczyli uczniowie jeleniogórskich szkół. Jedną z grup przyprowadziła Magdalena Pabian z jeleniogórskiego „Mechanika”.
Jak mówiła, był to pierwszy udział uczniów szkoły w takim Forum, ale rozmowy o bezpieczeństwie i problemach młodzieży odbywają się w szkole regularnie.
- Ten temat często jest podejmowany na lekcjach wychowawczych. Mam nadzieję, że dzisiaj młodzież się wypowie i będzie debatowała na temat bezpieczeństwa – mówiła Magdalena Pabian.
Jak zaznaczyła, młodzi ludzie w szkole mają możliwość przedstawiania swojego zdania. Organizowane są między innymi debaty, w tym debaty oksfordzkie, a trudne sprawy omawiane są z wychowawcami i pedagogiem.
Z czym młodzi przychodzą najczęściej?
- Bardzo często rozmawiają o relacjach rówieśniczych, bo to dla nich bardzo ważny aspekt życia. O kolegach, koleżankach, o tym, jak się do siebie odnoszą i jak reagować, jeśli coś złego się dzieje – mówiła nauczycielka.
Kolejne tematy to relacje z nauczycielami, sprawy szkolne, rodzina i przyjaciele.
Hejt szkodzi
Podczas spotkania pojawił się także temat hejtu.
- Hejt szkodzi, bo tak naprawdę oznacza, że kogoś drugiego nie traktujesz w sposób należyty, starasz się go poniżyć. Z hejtem trzeba walczyć – mówił Jerzy Łużniak.
Forum Młodych miało więc nie tylko odpowiedzieć na pytanie, czego młodzieży brakuje. Miało stworzyć miejsce, w którym młodzi mogą powiedzieć własnym głosem, jak widzą szkołę, relacje z dorosłymi i swoje miasto.
Tym razem zadanie dorosłych było proste: posłuchać.
















