Koszykarki KS Wichoś Jelenia Góra rozegrały ostatni sparing przed rozpoczęciem sezonu. W hali Szkoły Podstawowej nr 8 zmierzyły się z kadetami KS Sudety. Po raz pierwszy w barwach Wichosia wystąpiła Amerykanka Camryn Taylor.
Spotkanie miało przede wszystkim charakter szkoleniowy. Choć wynik był sprawą drugorzędną, obie drużyny zaprezentowały duże zaangażowanie. Młodzi koszykarze KS Sudety pokazali swoje umiejętności, a zawodniczki Wichosia miały okazję sprawdzić formę przed nadchodzącymi rozgrywkami.
Uwagę zwracał debiut Camryn Taylor. Amerykańska koszykarka zaprezentowała dużą siłę fizyczną oraz skuteczny rzut, również z dystansu. Jej występ daje jeleniogórskim kibicom powody do zainteresowania nadchodzącym sezonem.
Trener Rafał Sroka przyznał, że przygotowania zespołu były ograniczone ze względów finansowych. Camryn Taylor i Katerina Rokosova dołączyły do drużyny zaledwie pięć dni przed sparingiem. Szkoleniowiec pozytywnie ocenił również postawę młodych zawodniczek: Warsińskiej, Pilichowskiej i Kaławaj.
Pierwszym poważnym sprawdzianem Wichosia będzie inauguracyjne spotkanie w Lublinie. Rafał Sroka zdaje sobie sprawę z trudności tego zadania, ale liczy, że z każdym kolejnym meczem drużyna będzie prezentowała się coraz lepiej.
Zadowolenia z postawy swoich podopiecznych nie krył również trener KS Sudety Marcin Koperek. Sparing okazał się wartościowym sprawdzianem dla obu jeleniogórskich zespołów.

