InformacjeŚwięto Lotnictwa na Górze Szybowcowej. Pięć kolejnych osób dołączyło do Galerii Lotniczych...

Święto Lotnictwa na Górze Szybowcowej. Pięć kolejnych osób dołączyło do Galerii Lotniczych Sław

Góra Szybowcowa znów należała do ludzi, którzy najlepiej czują się wtedy, gdy ziemia zostaje gdzieś pod nimi. Piloci, szybownicy, spadochroniarze, modelarze i seniorzy lotnictwa spotkali się w Jeżowie Sudeckim podczas obchodów Święta Lotnictwa Polskiego. Były wspomnienia, wyróżnienia, samolot nad głowami uczestników i widowiskowe skoki spadochronowe. Najważniejszym punktem uroczystości było jednak odsłonięcie pięciu kolejnych tabliczek w Galerii Lotniczych Sław.

Góra Szybowcowa to miejsce, którego ludziom związanym z lotnictwem przedstawiać nie trzeba. Od wielu lat jest jednym z symboli szybownictwa w regionie i miejscem mocno wpisanym w historię lotniczą Kotliny Jeleniogórskiej. To tutaj spotykają się kolejne pokolenia pilotów, szybowników, spadochroniarzy i ludzi, którzy z lotnictwem związali znaczną część swojego życia.

Podczas tegorocznych obchodów na Górze Szybowcowej pojawili się zaproszeni goście, piloci i pilotki, przedstawiciele Aeroklubu Jeleniogórskiego, środowiska modelarskiego, samorządu oraz seniorzy lotnictwa. Uroczystość prowadził również Jacek Musiał, były wieloletni dyrektor Aeroklubu Jeleniogórskiego.

Przed odsłonięciem tabliczek odegrano Hymn Lotników, a po raz pierwszy w uroczystości uczestniczył poczet sztandarowy szkoły podstawowej, która od czerwca nosi imię Lotników Polskich.

Pięć kolejnych osób w Galerii Lotniczych Sław

Najbardziej uroczystym momentem spotkania było odsłonięcie kolejnych pięciu tabliczek w Galerii Lotniczych Sław.

Do tego zaszczytnego i liczącego już wiele nazwisk grona dołączyli:

Jacek „Azja” Brzeziński, Dariusz Dukowicz, Zbigniew „Oczko” Matczak, Andrzej Szczymczak oraz Krzysztof Prokop.

To przedstawiciele różnych dziedzin lotnictwa. W tym roku wyróżniono dwóch spadochroniarzy, szybownika, pilota oraz modelarza.

Jak mówił Władysław Jagiełło z Euroregionalnego Centrum Modelarskiego, znalezienie się w Galerii Lotniczych Sław wymaga realnego wkładu w rozwój lotnictwa i wieloletniej działalności na rzecz środowiska.

  • Żeby znaleźć się tutaj, w Galerii Lotniczych Sław, trzeba przede wszystkim mieć duży wkład w rozwój lotnictwa w naszej kotlinie. Jeżeli chodzi o modelarstwo, to działalność na rzecz dzieci i młodzieży, współpraca z aeroklubem i samorządami. W przypadku szybowników czy pilotów są to osiągnięcia sportowe albo wieloletnia praca na rzecz aeroklubu i naszej Kotliny Jeleniogórskiej – mówił Władysław Jagiełło.

Dołączenie kolejnych pięciu nazwisk było więc nie tylko symbolicznym gestem, ale także podkreśleniem tego, że lotnicza historia regionu nadal ma swoich bohaterów.

Certyfikaty Uznania dla ludzi lotnictwa

Odsłonięcie nowych tabliczek nie było jedynym momentem, podczas którego tego dnia uhonorowano osoby związane z lotnictwem i modelarstwem.

Wręczono również Certyfikaty Uznania. Otrzymali je Irena Cabaj, Elżbieta Urbanowicz, Marek Koselski, Zbigniew Malec oraz Bolesława Jońca.

Wyróżnienia były formą podziękowania za wieloletnią działalność, pracę na rzecz rozwoju lotnictwa i modelarstwa w regionie, a także za przekazywanie wiedzy i pasji kolejnym pokoleniom.

Był to ważny element całej uroczystości, bo pokazywał, że Święto Lotnictwa na Górze Szybowcowej nie jest tylko wspomnieniem dawnych czasów. To również okazja do uhonorowania ludzi, którzy przez lata budowali miejscowe środowisko lotnicze i nadal są jego częścią.

„Ta Góra Szybowcowa jest ciągle żywa”

W uroczystości uczestniczył również Edward Dudek, wójt gminy Jeżów Sudecki. Jak podkreślał, znaczenie Góry Szybowcowej nie ogranicza się do historii.

  • Ważne jest, że ta Góra Szybowcowa jest ciągle żywa. Jest nie tylko wspomnieniem, ale miejscem, które gromadzi lotników, szybowników, spadochroniarzy i paralotniarzy – mówił Edward Dudek.

Wójt wspominał także swój udział w uroczystościach państwowych na Polach Mokotowskich w Warszawie, gdzie oddano hołd lotnikom poległym podczas II wojny światowej.

Jak opowiadał, także tam spotkał ludzi, którzy przed laty latali właśnie na Górze Szybowcowej.

  • Spotykałem tych, którzy tu, na tej górze latali, którzy ją wspominają i dla których słowo Jeżów Sudecki znaczy bardzo wiele. Cieszę się, że tę sławę nadal podtrzymujemy i możemy ją w świecie szerzyć – podkreślał Edward Dudek.

„Azja” i „Oczko” przylecieli po swoje miejsce w galerii

Lotnicze święto bez latania byłoby jednak niepełne. Nad Górą Szybowcową pojawił się samolot, a jedną z największych atrakcji uroczystości były skoki spadochronowe.

Wśród skoczków znaleźli się Jacek „Azja” Brzeziński oraz Zbigniew „Oczko” Matczak, którzy tego samego dnia dołączyli do Galerii Lotniczych Sław.

  • To bardzo miła uroczystość. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i czujemy się wyróżnieni. Dziękujemy siłom natury, że pozwoliły nam wykonać tutaj okolicznościowy skok – mówił Jacek „Azja” Brzeziński.

Zbigniew „Oczko” Matczak podkreślał z kolei, że wyróżnienie jest dla niego docenieniem wielu lat działalności.

  • Jestem wdzięczny za takie wyróżnienie i docenienie wieloletniej pracy. Od 25 lat organizujemy tutaj co roku zawody. Serdecznie wszystkim dziękujemy i, tak jak kolega Jacek powiedział, również naturze za to, że udało się dzisiaj wykonać piękny skok – mówił.

Pięknie z góry, trudniej przy ziemi

Góra Szybowcowa oferuje szeroką panoramę Karkonoszy i Kotliny Jeleniogórskiej. Z większej wysokości widok jest jeszcze bardziej efektowny, ale dla spadochroniarzy najważniejszy moment zaczyna się wtedy, gdy trzeba wrócić na ziemię.

  • Niewątpliwie Góra Szybowcowa jest miejscem, z którego pięknie widać Karkonosze, a kiedy wzniesiemy się na tysiąc metrów albo i więcej, cudownie widać całą okolicę. Ale żeby tutaj wykonywać skoki, trzeba posiadać dość duże umiejętności. To trudne miejsce do lądowania. Dzisiaj było widać, że wiatr mocno przeszkadzał nam w lądowaniu blisko hangaru – opowiadał Jacek „Azja” Brzeziński.

Pogoda dopisała na tyle, że zaplanowane skoki mogły się odbyć, choć wiatr przypomniał, że na Górze Szybowcowej to natura nadal rozdaje karty.

Seniorzy, młodzież i historia, która trwa

Ważnym elementem uroczystości była także obecność pocztu sztandarowego ze szkoły w Jeżowie Sudeckim. Obok ludzi mających za sobą dziesiątki lat latania pojawiło się więc kolejne pokolenie.

Był również czas na rozmowy, wspomnienia i poczęstunek. W lotniczym środowisku takich historii nigdy nie brakuje. Po latach wciąż pamięta się pierwszy lot, pierwszy skok, pogodę, szybowiec i ludzi, z którymi dzieliło się pasję.

Tegoroczne obchody dopisały do historii Góry Szybowcowej pięć kolejnych nazwisk. Jacek „Azja” Brzeziński, Dariusz Dukowicz, Zbigniew „Oczko” Matczak, Andrzej Szczymczak oraz Krzysztof Prokop dołączyli do grona Galerii Lotniczych Sław.

Jednocześnie Certyfikaty Uznania przypomniały o tych, którzy przez wiele lat swoją pracą i zaangażowaniem budowali lotniczą tradycję regionu.

Bo Góra Szybowcowa ma swoją historię, legendy i nazwiska zapisane na tablicach. Ale patrząc na spadochrony pojawiające się nad Jeżowem Sudeckim, trudno mówić o niej wyłącznie w czasie przeszłym.

Tutaj historia lotnictwa nadal pisze się w powietrzu.

1 KOMENTARZ

  1. To bardzo wiele znaczące, że władze gminne Jeżowa uwiarygadniają swoim uczestnictwem w tej „uroczystości” proces likwidacji działalności lotniczej w Jeleniej Górze i regionie. Z jakich powodów tak się dzieje ?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -spot_img

Nowe kompetencje, nowe perspektywy...

Ostatnio dodane

Ostatnie komentarze