Coraz więcej osób pada ofiarą oszustów podszywających się pod doradców finansowych i przedstawicieli znanych firm inwestycyjnych. Przestępcy wykorzystują profesjonalnie przygotowane reklamy publikowane w Internecie, obiecując szybkie i wysokie zyski z inwestowania. W rzeczywistości ich jedynym celem jest wyłudzenie pieniędzy. Jeleniogórscy policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i ostrożność podczas podejmowania decyzji dotyczących inwestowania swoich oszczędności.
26 czerwca 2026 roku do Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze zgłosiła się mieszkanka miasta, która zawiadomiła o oszustwie, którego padła ofiarą. Kobieta straciła blisko 80 tysięcy złotych, wierząc, że inwestuje swoje pieniądze w akcje znanej firmy paliwowej.
Z relacji pokrzywdzonej wynika, że natrafiła w Internecie na reklamę zachęcającą do inwestowania. Oferta przedstawiała możliwość osiągnięcia wysokich zysków przy niewielkim wkładzie własnym. Kobieta pozostawiła swoje dane kontaktowe, po czym bardzo szybko skontaktowali się z nią rzekomi doradcy finansowi.
Oszuści prowadzili z nią liczne rozmowy telefoniczne, przekonując o bezpieczeństwie inwestycji oraz gwarantowanych zyskach. Wzbudzali zaufanie, posługiwali się specjalistycznym słownictwem, przedstawiali się jako doświadczeni maklerzy i konsultanci finansowi. Przekonywali kobietę do wpłacania kolejnych środków, zapewniając, że dzięki temu osiągnie jeszcze większe zyski.
W pewnym momencie nakłonili pokrzywdzoną do zaciągnięcia kredytu, tłumacząc, że jest to doskonała okazja inwestycyjna, której nie można przegapić. Następnie polecili jej zainstalowanie na telefonie aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia. Dzięki uzyskanemu dostępowi mogli obserwować wykonywane przez kobietę czynności, a także nakłaniać ją do wykonywania kolejnych przelewów i operacji bankowych.
Dopiero po pewnym czasie kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa. Łączne straty wyniosły blisko 80 tysięcy złotych.
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Oszuści stosują coraz bardziej wyrafinowane metody działania i potrafią przez wiele dni budować zaufanie swoich ofiar. Wykorzystują znane marki i logotypy renomowanych firm, tworzą profesjonalnie wyglądające strony internetowe, a podczas rozmów wywierają presję czasu i przekonują o wyjątkowej okazji inwestycyjnej.
Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- nie wierzmy reklamom obiecującym szybkie i wysokie zyski bez ryzyka,
- nie instalujmy na telefonie ani komputerze aplikacji do zdalnego pulpitu na polecenie osób poznanych przez Internet lub telefon,
- nigdy nie udostępniajmy danych do bankowości elektronicznej, kodów BLIK, haseł, numerów kart płatniczych ani kodów autoryzacyjnych,
- nie ulegajmy presji rozmówców, którzy namawiają do natychmiastowego wpłacania pieniędzy lub zaciągania kredytów,
- przed podjęciem decyzji inwestycyjnej zweryfikujmy firmę oraz sprawdźmy, czy posiada wymagane uprawnienia do prowadzenia działalności finansowej,
- każdą propozycję inwestycji warto skonsultować z rodziną lub zaufaną osobą.
Jeżeli podejrzewamy, że mogliśmy paść ofiarą oszustwa, należy jak najszybciej skontaktować się ze swoim bankiem i zablokować dostęp do rachunku. Szybka reakcja może ograniczyć straty i zwiększyć szanse na zatrzymanie sprawców.
Pamiętajmy, że najskuteczniejszą ochroną przed oszustami pozostaje rozwaga, ostrożność oraz stosowanie zasady ograniczonego zaufania wobec atrakcyjnych ofert pojawiających się w sieci.
podinspektor Edyta Bagrowska

