KS Karkonosze Jelenia Góra mogą pożegnać się z III ligą. Sprawa jest jednak bardziej zawiła, niż mogłoby się wydawać po samym spojrzeniu w końcową tabelę.
Jeleniogórski zespół zakończył sezon na 14. miejscu. W normalnej sytuacji taka pozycja dawałaby utrzymanie, ponieważ bezpośrednia strefa spadkowa obejmuje niższe miejsca. Problem polega na tym, że w III lidze o spadkach decyduje nie tylko własna tabela, ale również układ awansów i spadków z wyższych rozgrywek.
Najważniejsze znaczenie ma tutaj sytuacja Górnika Polkowice. Klub z Polkowic nie awansował do II ligi po barażach, a to oznacza, że nie zwolnił miejsca w III lidze. W praktyce może to spowodować dodatkowe przesunięcie w dół tabeli i sprawić, że także drużyna z 14. miejsca będzie musiała opuścić rozgrywki.
Dla KS Karkonosze Jelenia Góra może to oznaczać spadek do IV ligi. Sportowo drużyna była tuż nad kreską, ale po rozstrzygnięciach barażowych ta kreska mogła przesunąć się wyżej. To klasyczna piłkarska arytmetyka, która dla kibiców bywa bardziej bolesna niż porażka w ostatniej kolejce.
Na ten moment sytuacja jeleniogórskiego klubu wygląda bardzo poważnie. Ostateczne potwierdzenie powinno pojawić się po oficjalnych decyzjach dotyczących składu lig na kolejny sezon, ale wszystko wskazuje na to, że Karkonosze mogą spaść do IV ligi.
Dla kibiców to trudny moment. Klub zakończył sezon na miejscu, które dawało nadzieję, ale ostateczny los zależy teraz od układu rozgrywek i decyzji organizacyjnych.

