Dzisiaj na Placu Ratuszowym w Jeleniej Górze odbył się Marsz Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualnąoraz happening, który miał jeden bardzo ważny cel: pokazać, że osoby z niepełnosprawnościami są wśród nas, mają ogromny potencjał i chcą być zauważane, szanowane oraz doceniane.
Uczestnicy przeszli z Placu Ratuszowego w kierunku Bramy Wojanowskiej, niosąc plakaty i banery z ważnym przesłaniem. Po powrocie na plac odbyły się występy, konkursy, kiermasze rękodzieła oraz scenki rodzajowe przygotowane przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Pokazywały one sytuacje wzięte z życia i problemy, z którymi te osoby mierzą się na co dzień.
O idei wydarzenia rozmawialiśmy z Agnieszką Napierałą, wiceprzewodniczącą Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.
Jak podkreśliła, najważniejsze było to, aby wyjść do ludzi i pokazać swoją obecność:
„Chcemy pokazać siebie. Chcemy pokazać, że osoby z niepełnosprawnościami nie muszą być zamknięte w placówkach, nie muszą się chować. Możemy wyjść do ludzi, jesteśmy uśmiechnięci, jesteśmy otwarci”.
Agnieszka Napierała zwróciła też uwagę, że społeczeństwo coraz lepiej rozumie potrzeby osób z niepełnosprawnością intelektualną. Jej zdaniem pomaga w tym mówienie o takich inicjatywach i pokazywanie ich szerzej.
„Godność, szacunek, empatia są na wyciągnięcie ręki, na przybicie piątki” – mówiła.
W wydarzeniu uczestniczyły m.in. DPS-y, warsztaty terapii zajęciowej oraz placówki z regionu. Na kiermaszach można było zobaczyć prace wykonane przez uczestników zajęć. Jak podkreślała Agnieszka Napierała, w tych osobach jest ogrom cierpliwości, kreatywności, wyobraźni i chęci działania.
To był dzień pełen emocji, uśmiechu, ale też bardzo ważnego społecznego przesłania: osoby z niepełnosprawnością intelektualną nie potrzebują litości. Potrzebują wsparcia, szacunku i szansy na rozwój.




































