InformacjeDramatyczny apel z Jeleniej Góry. „To dla nas często niemożliwe”

Dramatyczny apel z Jeleniej Góry. „To dla nas często niemożliwe”

W sieci pojawił się poruszający wpis Angeliki, mieszkanki Jeleniej Góry, która zwróciła się o pomoc do władz miasta. Sprawa dotyczy Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności i problemu, który – jak się okazuje – może dotyczyć nie tylko jednej rodziny.

Jej 26-letnia córka posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności (symbol 05-R) i obecnie walczy z chorobą nowotworową. Jest po operacji, przechodzi chemioterapię i – jak relacjonuje matka – często nie ma siły, by samodzielnie się poruszać czy załatwiać sprawy urzędowe.

Problem pojawił się przy próbie złożenia wniosku o kartę parkingową. Mimo posiadanego pełnomocnictwa, wniosek nie został przyjęty. Powód – konieczność osobistego stawiennictwa chorej i podpisania dokumentu w obecności urzędnika.

Dla zdrowej osoby to formalność. W tej sytuacji – bariera nie do przejścia.

Brak karty parkingowej znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie i leczenie. Każdy wyjazd do szpitala wiąże się z problemem znalezienia miejsca oraz dodatkowymi kosztami, a dla osoby po chemioterapii jest zwyczajnie ogromnym wysiłkiem.

„Po chemioterapii córka nie ma siły, by poruszać się i załatwiać sprawy urzędowe. Każdy wyjazd to ogromne obciążenie” – czytamy w apelu.

Zapytaliśmy prezydenta

Widząc tę sytuację, postanowiliśmy zareagować. Korzystając z okazji obecności prezydenta Jeleniej Góry na jednej z konferencji, zapytaliśmy go bezpośrednio o sprawę.

Jak usłyszeliśmy, temat nie był wcześniej zgłaszany bezpośrednio do niego i nie znał szczegółów tej konkretnej sytuacji.

Prezydent zadeklarował jednak, że jeśli sprawa zostanie do niego oficjalnie skierowana, przyjrzy się jej. Zapewnił, że po zapoznaniu się z dokumentami i okolicznościami podejmie decyzję, czy możliwa jest interwencja, również w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności.

Mimo że sprawa pojawiła się wcześniej w mediach społecznościowych, przekazaliśmy dodatkowo konkretne informacje zarówno prezydentowi, jak i jego rzecznikowi, aby mogli zapoznać się z sytuacją w pełnym zakresie.

Z rozmów z władzami miasta wynika jednocześnie, że obowiązujące procedury administracyjne muszą być zachowane i nie zawsze da się ich ominąć.

Padła jednak wyraźna deklaracja – jeśli tylko będzie taka możliwość, sprawa zostanie przeanalizowana i nie zostanie pozostawiona bez reakcji.

Trzymamy za słowo.

Do tematu będziemy wracać, bo podobne sytuacje mogą dotyczyć także innych mieszkańców. A w takich przypadkach nie chodzi tylko o przepisy, ale o zwykłą ludzką możliwość funkcjonowania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -spot_img

Nowe kompetencje, nowe perspektywy...

Ostatnio dodane

Ostatnie komentarze