W miniony weekend lubińscy policjanci przyjęli zawiadomienie o kradzieży pieniędzy. Jak wynikało ze zgłoszenia, w środku tygodnia do drzwi mieszkania 90-latki zapukali dwaj mężczyźni, podający się za pracowników spółdzielni mieszkaniowej. Pod pretekstem sprawdzenia wody weszli do środka. Jeden odwrócił uwagę starszej kobiety, a drugi splądrował mieszkanie zabierając pieniądze w kwocie 24 tysięcy złotych. Apelujemy do osób starszych, samotnie mieszkających, aby nie być łatwowiernym w kontaktach z nieznajomymi.
Oszuści podszywający się pod pracowników spółdzielni mieszkaniowej to metoda na tzw. „legendę”, wymierzona głównie w seniorów. Sprawcy pod pretekstem kontroli instalacji, przeglądu domofonów czy podpisania umowy, wchodzą do mieszkań i wykorzystując nieuwagę lokatorów, zabierają bezprawnie pieniądze oraz kosztowności. Złodzieje działają zazwyczaj w parach – jeden odwraca uwagę (np. prosi o sprawdzenie grzejnika w drugim pokoju czy wody w łazience), a drugi przeszukuje mieszkanie.
W minionym tygodniu do drzwi 90-letniej mieszkanki Lubina zapukali dwaj mężczyźni podający się za pracowników spółdzielni mieszkaniowej. Fałszywi pracownicy weszli do środka pod pretekstem sprawdzenia przydatności wody. Jeden z nich poprosił seniorkę, aby w łazience osobiście puszczała wodę. Sprawca stanął w drzwiach w taki sposób, że zasłonił pokrzywdzonej widok na przedpokój. W tym czasie drugi z mężczyzn przeszukał pomieszczenia i z jednego z pokoi ukradł oszczędności 90-latki w kwocie 24 tysięcy złotych. Kiedy przestępcy osiągnęli swój cel, bez słowa szybko opuścili mieszkanie starszej kobiety.
Jak działają przestępcy i na co zwrócić uwagę?
- Oszuści często są schludnie ubrani, mają podrobione identyfikatory, a wcześniej informują o rzekomej wizycie (np. dzwoniąc domofonem). Działają pod presją czasu informując mieszkańców, że muszą natychmiast sprawdzić coś w mieszkaniu, np. wodę, grzejnik, instalację.
- Zasady bezpieczeństwa:
- Zawsze żądaj identyfikatora i weryfikuj tożsamość pracownika telefonicznie w spółdzielni, zanim otworzysz drzwi.
- Nie wpuszczaj do domu osób nieznajomych, szczególnie jeśli wizyta nie była wcześniej zapowiedziana przez ogłoszenie choćby na klatce schodowej.
- Nikomu nie pokazuj schowków z pieniędzmi i nie zostawiaj gości samych w pokoju.
- W przypadku jakichkolwiek podejrzeń dzwoń na numer alarmowy 112.
Spółdzielnie zazwyczaj informują o planowanych pracach z wyprzedzeniem. Każda nagła wizyta powinna wzbudzić czujność.
Apelujemy do dzieci, wnuków, znajomych seniorów, aby uczulać ich właśnie na takie sytuacje. Rozmowy na temat bezpieczeństwa są bardzo ważne i mogą uchronić samotnie mieszkających starszych ludzi przed utratą bardzo często oszczędności.
asp. szt. Monika Kaleta

