InformacjeRynek pracy w Jeleniej Górze i powiecie karkonoskim. Są wyzwania, ale i...

Rynek pracy w Jeleniej Górze i powiecie karkonoskim. Są wyzwania, ale i konkretne wsparcie

W czwartek, 26 marca 2026 roku, w siedzibie Powiatowego Urzędu Pracy w Jeleniej Górze odbyło się posiedzenie Powiatowej Rady Rynku Pracy. Podczas spotkania przedstawiono sprawozdanie z działalności urzędu za 2025 rok, a także omówiono aktualną sytuację na lokalnym rynku pracy.

Ta w ostatnim czasie budzi sporo emocji, szczególnie po znaczących redukcjach zatrudnienia w niektórych zakładach na terenie Jeleniej Góry i powiatu karkonoskiego.

Jak podkreśla dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Jeleniej Górze, sytuacja nie jest łatwa, ale urząd ma narzędzia, by reagować.

– Mamy w tym roku dwa zgłoszenia, jeśli chodzi o zwolnienia grupowe. To są takie najbardziej pilne i dla nas trudne sytuacje, bo powiększają bazę osób bezrobotnych. Myślę jednak, że nasi doradcy sobie z tym poradzą, bo ofert pracy mamy dużo. Problem polega na dopasowaniu ofert do kwalifikacji i kompetencji osób bezrobotnych – mówi Anna Zug.

Jak zaznacza, rynek pracy w regionie wciąż opiera się głównie na turystyce i usługach.

– Najwięcej ofert dotyczy turystyki i hotelarstwa – kelnerzy, kucharze, menadżerowie. Niezmiennie poszukiwani są też kierowcy. Dlatego wiele naszych szkoleń dotyczy właśnie zdobywania prawa jazdy czy uprawnień do przewozów – dodaje.

Urząd pracy prowadzi również szerokie działania szkoleniowe i aktywizacyjne.

– Mamy środki na szkolenia dla osób bezrobotnych i poszukujących pracy. Dodatkowo funkcjonuje Krajowy Fundusz Szkoleniowy dla pracowników i pracodawców. Od poniedziałku ruszył duży nabór na tę formę wsparcia – podkreśla dyrektor.

Z kolei starosta karkonoski Mirosław Górecki zwraca uwagę, że mimo trudnych sygnałów, ogólny obraz rynku pracy pozostaje stabilny.

– Moim zdaniem rynek pracy wygląda dobrze. Stan bezrobocia utrzymuje się na podobnym poziomie – nieco wyższy jest w powiecie, niższy w samej Jeleniej Górze, co wynika z większego uprzemysłowienia miasta – mówi starosta.

Jak dodaje, ważną rolę odgrywa skuteczność samego urzędu pracy.

– Niedawno Wojewódzki Urząd Pracy przeprowadził certyfikację naszego urzędu. Pracownicy i urząd otrzymali tzw. diamenty. To efekt analizy kompetencji, która wypadła bardzo dobrze – zaznacza.

Starosta podkreśla jednak, że największym wyzwaniem pozostają osoby długotrwale bezrobotne.

– Im wyższe kwalifikacje, tym łatwiej znaleźć pracę. Problem dotyczy osób trwale bezrobotnych – do nich kierujemy większość działań. Mamy też zjawisko bezrobocia ukrytego, czyli pracy „na czarno” – dodaje.

Podczas posiedzenia doszło również do zmiany na stanowisku przewodniczącego Powiatowej Rady Rynku Pracy. W związku z objęciem funkcji starosty przez Mirosława Góreckiego, nowym przewodniczącym został Artur Smolarek.

Istotną rolę w systemie wsparcia odgrywa także Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego. Jej prezes, Hubert Papaj, wskazuje na konkretne narzędzia, które pomagają mieszkańcom wracać na rynek pracy lub stawiać pierwsze kroki w biznesie.

– Dzięki funduszom europejskim wspieramy rynek pracy poprzez pożyczki, dotacje i dofinansowania. Osoby zagrożone bezrobociem czy będące w okresie wypowiedzenia mogą u nas podnosić kwalifikacje, korzystać z doradztwa zawodowego i uczestniczyć w kursach – podkreśla.

Jak dodaje, wsparcie nie kończy się na szkoleniach.

– Mamy nadzieję, że wkrótce pojawią się kolejne środki na zakładanie działalności gospodarczej. Chcemy, aby mimo trudnej sytuacji gospodarczej region rozwijał się, a mieszkańcy mieli stabilną i dobrze płatną pracę –zaznacza prezes KARR.

Na sytuację rynku pracy z perspektywy gminy zwraca uwagę także wójt Jeżowa Sudeckiego Edward Dudek.

– Gmina Jeżów Sudecki, będąc przy mieście Jelenia Góra, nie ma wielu podmiotów gospodarczych, które zatrudniałyby naszych mieszkańców. Najlepiej widać to po niskich wpływach z podatku CIT – mówi wójt.

Jak podkreśla, problemem są przede wszystkim osoby długotrwale bezrobotne.

– W ubiegłym roku mieliśmy 189 osób bezrobotnych zarejestrowanych w urzędzie pracy i większość to osoby długotrwale bezrobotne. Organizujemy staże, prace w urzędzie, szukamy pracowników gospodarczych, ale zainteresowanie jest niewielkie – zaznacza.

Wójt wskazuje także na sezonowość zatrudnienia w regionie.

– Wiosną i latem rośnie zapotrzebowanie na pracowników, szczególnie w budownictwie. Wtedy liczba bezrobotnych spada. Jesienią i zimą znów rośnie, co pokazuje, że wiele osób pracuje sezonowo – dodaje.

Dzisiejsze spotkanie pokazuje jedno – choć rynek pracy w regionie przechodzi moment niepewności, instytucje nie stoją z boku. Urząd pracy, samorządy i instytucje takie jak KARR starają się reagować, oferując szkolenia, doradztwo i wsparcie finansowe.

Najbliższe miesiące pokażą, czy te działania wystarczą, by skutecznie złagodzić skutki ostatnich zmian na lokalnym rynku pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

POWIĄZANE ARTYKUŁY
- Reklama -spot_img

Nowe kompetencje, nowe perspektywy...

Ostatnio dodane

Ostatnie komentarze